Można mieć 168 m² w Łodzi. Można mieć apartament na 5. piętrze. Można mieć klimatyzację, dwa miejsca parkingowe i ogromny salon.
Ale
takiego widoku w Łodzi już sobie nie dokupisz.
Tutaj budzisz się rano, otwierasz oczy i z łóżka patrzysz na zieleń i Sokołówkę. Potem przenosisz się na kanapę w salonie i… widok nadal się zgadza. Bez bloku naprzeciwko, bez balkonów sąsiadów na wyciągnięcie ręki, bez miejskiego dzień dobry prosto w okno.
Na sprzedaż 3-pokojowy apartament w inwestycji Marina przy ul. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Łodzi. Lokal znajduje się na 5. piętrze 8-piętrowego budynku.
Sam apartament ma 156,06 m², a razem z dwoma pomieszczeniami przynależnymi daje blisko 168 m² przestrzeni.
I to jest naprawdę przestrzeń, a nie przestronne 52 metry, jak czasem czytamy w ogłoszeniach.
Mieszkanie jest narożne, co robi sporą różnicę. Żadne z okien nie wychodzi na wewnętrzny korytarz budynku, jak ma to miejsce w części mieszkań położonych w środku inwestycji. Jest więcej prywatności, więcej światła i przede wszystkim - więcej widoku.
W środku znajdziemy:
- ogromny salon z częścią wypoczynkową i jadalnianą,
- dużą kuchnię z miejscem do wspólnych posiłków,
- sypialnię typu master bedroom z prywatną łazienką,
- drugą sypialnię, która spokojnie może zostać gabinetem,
- drugą łazienkę,
- przestronny hol,
- dwa pomieszczenia gospodarcze,
- ażurowy taras typu infinity.
W salonie jest
klimatyzacja, więc latem duże przeszklenia są piękne, ale nie trzeba za nie płacić temperaturą tropikalną.
W sypialni i łazienkach wykonano
zabudowy meblowe idealnie dopasowane do wnętrz. Nie ma przypadkowych szaf ustawionych bo gdzieś trzeba było. Przechowywanie zostało wkomponowane w przestrzeń tak, żeby apartament nadal wyglądał lekko i elegancko.
Główna sypialnia ma własną łazienkę z wanną i prysznicem. I tutaj znowu wracamy do widoku, bo trudno udawać, że nie jest głównym bohaterem tej nieruchomości -
Sokołówkę widać bezpośrednio z łóżka.
Jednym z najbardziej nietypowych elementów apartamentu jest stalowy, ażurowy taras typu infinity. Nie ma klasycznej, pełnej posadzki - konstrukcja jest lekka, otwarta i jeszcze bardziej podkreśla położenie na wysokości oraz kontakt z otaczającą zielenią.
Apartament jest w pełni umeblowany i wyposażony. Można więc zrobić remont, jeśli ktoś koniecznie potrzebuje w życiu dodatkowego projektu na kilka miesięcy, ale
nie trzeba. Można po prostu się wprowadzić.
MarinaBudynek został oddany do użytkowania w 2010 roku i otrzymał tytuł Budowa Roku 2009 w konkursie organizowanym przez Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa.
Mieszkańcy mają do dyspozycji m.in. recepcję i ochronę, siłownię, saunę, przestrzeń rekreacyjną oraz salę zabaw dla dzieci.
To mieszkanie jest ciekawą alternatywą dla domu.
Bo dostajesz blisko 168 m², wielki salon, dwie sypialnie, dwie łazienki, dodatkowe pomieszczenia, dwa miejsca parkingowe i zieleń za oknem.
Tylko że
w sobotę rano zamiast kosić trawnik możesz zrobić absolutnie nic.
Nie odśnieżasz podjazdu. Nie martwisz się dachem. Nie planujesz malowania elewacji.
Wsiadasz do windy i jedziesz na dół.
A jednocześnie po powrocie do mieszkania trudno czuć się jak w typowym łódzkim apartamentowcu. Za oknami masz Sokołówkę i zieleń, nie kolejną ścianę budynku.
Cena apartamentu: 1 794 000 zł2 miejsca parkingowe: łącznie 100 000 złMożna porównywać cenę za metr, standard czy liczbę pomieszczeń.
Ale
widoku z łóżka na Sokołówkę, narożnego położenia i prawie 168 m² na 5. piętrze nie da się porównać tabelką w Excelu.
Dlatego ten apartament najlepiej po prostu zobaczyć.
Zapraszam na prezentację.
Pokaż więcejmniej